Czytelnia

MOTYWACJA – jak podnieść jej poziom?

Jak to jest, że twoim koleżankom całkiem łatwo przychodzi jeździecka samodyscyplina  trenują codziennie lub prawie codziennie, w święta, w deszczu i mrozie, w upale i kurzu, a ciebie zdecydowanie za często dopada leń? Jak sobie z tym radzić? Oto kilka sposobów mojego autorstwa na podniesienie swojej motywacji do regularnych treningów:

1. Wyznacz sobie CEL – jasny, wyraźny i konkretny. Dla jednych będzie to przejechanie czworoboku kl. L na 60 %, dla innych będzie to uporanie się z powtarzającymi się od miesięcy błędami dosiadu, dla jeszcze innych – opanowanie kłusa ćwiczebnego na przyzwoitym poziomie. Ważne, żeby wyznaczyć sobie termin osiągnięcia tego celu.

Najlepiej weź kartkę i długopis (lub otwórz dokument Word na komputerze, na górze krótko i jasno sformułuj swój cel wraz z realnym (!) terminem jego osiągnięcia, na przykład:

„Jesienią 2017 r. mój koń będzie chodził kl. P na przyzwoitym poziomie.”

lub:

„Do końca czerwca 2017 r. będę mieć dosiad w kłusie ćwiczebnym jak ………….. (tu możesz wpisać jeźdźca, którego podziwiasz) „.

Bardzo ważne, żebyś miał zawsze swój cel przed oczami. Cel nie może Ci się rozmywać dlatego, że pada deszcz, że są wakacje, że jesienią jest gorsze podłoże. Nie możesz o nim zapominać. Musisz mieć go zawsze w głowie i wszystkie swoje czynności podporządkować jego osiągnięciu. Żeby utrzymać motywację do regularnych treningów, musisz najpierw wiedzieć, do czego dążysz!

2. Na tej samej kartce, pod spodem, wypisz wszystko, czego potrzebujesz, aby osiągnąć swój cel. Dla pierwszego naszego przykładu mogą to być:

  • elementy: wydłużenie wykroku w kłusie i galopie, kontrgalop, zwykła zmiana nogi, ustępowanie od łydki (możesz rozpisać dalej, czego potrzebujesz do nauczenia konia poszczególnych elementów, np. do nauki wydłużenia wykroku w kłusie pomocna może być praca na drągach, do kontrgalopu i zwykłej zmiany nogi przyda się więcej siły zadu – przyda się np. praca na górkach, do nauki ustępowania od łydki być może z początku przyda się pomocnik z ziemi).
  • więcej mięśni, więcej rozluźnienia, lepsze ustawienie na pomocach
  • wzmocnić dosiad – klasę P będziemy jechać w kłusie ćwiczebnym (tu przyda się: wzmocnić mięśnie brzucha, ud i pleców (wypisz jak i kiedy będziesz to robić), lustro lub osoba z ziemi korygująca ewentualne błędy dosiadu, osoba, która np. raz w tygodniu sfilmuje cię w kłusie ćwiczebnym, żebyś mógł ocenić w domu, czy to, co czujesz, pokrywa się z tym, jak wyglądasz; w razie braku efektu – potrzebna będzie pomoc trenera).
  • więcej doświadczenia na zawodach
  • bat, ostrogi.

Zdanie sobie sprawy, ile jeszcze musisz przepracować, żeby osiągnąć swój cel oraz bieżąca kontrola, ile jeszcze cię dzieli od niego, powinno dać ci motywacyjnego kopa do regularnej, ciężkiej pracy.  Jeżeli natomiast cel wydaje ci się zbyt odległy i działa to demotywująco – podziel drogę do jego osiągnięcia na krótsze odcinki i  bardziej realne, mniejsze cele.

motywacja-ujezdzenie-dressagedreams

  1. Kolejnym krokiem może być założenie kalendarza / zeszytu / sporządzenie tabeli / użycie aplikacji, gdzie rozpiszesz sobie dokładnie co i kiedy musisz robić, żeby osiągnąć cel. Ważne, żeby prowadzić zapiski sumiennie i uczciwie 😉 i samemu się rozliczać z wykonanej pracy! Możesz to zrobić razem z koleżanką i wzajemnie się kontrolować. Jeżeli zadanie nie zostało wykonane – zaznacz je innym kolorem wpisując powód (choroba, kontuzja konia, ważny sprawdzian / spotkanie służbowe).
  2. Umieść sobie na tapecie telefonu / komputera lub nad biurkiem swoje najlepsze zdjęcie z treningu / zawodów lub zdjęcie zawodnika, którego podziwiasz, dodatkowo na tym zdjęciu wpisz swój cel z punktu 1. Nie pozwoli ci to ani na moment zapomnieć, do czego dążysz.
  3. Aby zmotywować się do codziennych treningów, z momencie, w którym ogania cię leń / zmarzluch, przypomnij sobie to koszmarne uczucie, jak wsiadasz na konia po kilku dniach niejeżdżenia – koń chodzi rozkojarzony, z nadmiarem energii, nie reaguje na pomoce, ty się po nim miotasz nie mogąc zapanować nad swoim siedzeniem i łydkami – właściwie znów cofasz się w treningu do stanu sprzed kilku tygodni. A teraz przypomnij sobie to rewelacyjne uczucie, kiedy po 2 tygodniach regularnej, solidnej pracy, koń już od samego początku treningu porusza się w równowadze, jest skupiony i rozluźniony, dosłownie czyta ci w myślach i pyta „co dalej?” , w dodatku jest w świetnej formie fizycznej – fantastyczne uczucie, prawda? No to zakładaj bryczesy i śmigaj do stajni – nie chcemy przecież przerwy w treningu! 🙂
  4. Wyobrażaj sobie sukces – na przykładzie naszego celu z punktu 1 – „Oto ja, siedzę sobie rozluźniona i zadowolona w kłusie ćwiczebnym, wjeżdżam na przekątną, przykładam lekko łydkę i podnoszę poziom energii, a koń z rozmachem, jakby sam z siebie, wydłuża wykrok dając to przyjemne uczucie energii i mocy oraz kołyszącego grzbietu, skracam wykrok na krótkiej ścianie, by na kolejnej długiej lekko zmienić pomoce, a koń płynnie, regularnie, w rozluźnieniu ustępuje od mojej łydki tak, jakby mu to sprawiało przyjemność.” Wspaniale jest tak marzyć, prawda? No więc pora wziąć się do ciężkiej pracy, samo nie przyjdzie! 🙂
  5. Jeżeli wyobrażanie sobie sukcesu to trochę za mało – strasz sam siebie karą w postaci porażki! „Oto ja, telepię się na moim koniu w kłusie ćwiczebnym, próbuję wydłużyć wykrok, ale spięty koń zamiast tego przyspiesza i spięty tak drobi, że ledwo mogę usiedzieć, następnie zamiast ustępowania od łydki wygina mi szyję i głowę i tracąc cały impuls ledwo utrzymuje kłus do linii środkowej” – o nie, tak zdecydowanie nie chcemy wyglądać!
  6. Co jeszcze może pomóc ci się zmotywować? Oglądanie filmów szkoleniowych, nagrań z klinik ze znanymi trenerami, przejazdów podziwianych sportowców z zawodów – to pomoże ci utrwalić obraz, do jakiego dążysz. Wspólne treningi z koleżanką – motywujcie się razem! Raz na czas kup sobie coś ładnego w nagrodę za swoją wytrwałość. Obiecaj coś komuś – np. koleżance z innego miasta, że za miesiąc prześlesz jej nagranie, jak Twój koń wykonuje ustępowanie od łydki w stępie z długiej ściany na linię środkową. Załóż bloga, dziel się z innymi swoimi postępami i przemyśleniami.  Otaczaj się tylko osobami, które Cię wspierają i motywują. Jeżeli masz inne pomysły na utrzymanie motywacji i samodyscypliny – napisz do nas, to wzbogacimy ten artykuł o twoje doświadczenia!

Mając nadzieję, że ten tekst okaże się pomocny, życzę ci dużo wytrwałości i osiągnięcia swojego  celu. jak już się nim nacieszysz – nie zapomnij tylko wyznaczyć kolejnego! 🙂  Powodzenia!

motywacja-ujezdzenie-dressagedreams-poznan

 

error: Content is protected !!