Czytelnia

Co każdy jeździec powinien czuć z siodła i widzieć z ziemi

Poniżej 3 „must feel” i „must see” każdego jeźdźca, nie tylko ujeżdżeniowego, czyli co każdy jeździec powinien umieć wyczuwać z siodła podczas jazdy i widzieć z ziemi np. podczas lonżowania lub obserwacji innego jeźdźca:

  1. Ustawienie i zgięcie

Często widuję jeźdźców, którzy wykonując koło nie potrafią ocenić, czy koń jest prawidłowo zgięty, podobnie rzecz się ma, kiedy mniej doświadczona osoba lonżuje konia.

Najlepiej by było, gdyby jeździec miał okazję na dobrze wyszkolonym koniu i pod okiem trenera poczuć, jak koń powinien poruszać się na kole czy łuku. Poza znaną wszystkim teorią (czytaj:  skala szkoleniowa – prostowanie) jest to rzecz dość trudna do opisania, i której po prostu należy się nauczyć czuć – czy koń nie wpada łopatką, nie wpada lub wypada zadem, czy nie prostuje się na łukach, czy nie kładzie się do wewnątrz. To, co można zobaczyć z siodła, to ustawienie głowy i szyi (czytaj: słowniczek pojęć w ujeżdżeniu) – na poprawnie zgiętym koniu widzimy szyję wygiętą w łuk, kawałek wewnętrznego oka i ganasza konia – w stopniu adekwatnym do wielkości koła / wolty czy zakrętu, patrz zdjęcie poniżej:

ustawienie-szyi

ustawienie głowy i szyi w prawo – jeździec z siodła widzi mały kawałek wewnętrznego oka i chrapy konia, a jego zewnętrzne ucho znajduje się „na środku jeźdźca”lub też na wprost pępka jeźdźca

Lonżując konia lub też obserwując czyjąś jazdę, zanim nauczymy się widzieć niemal „instynktownie” czy koń jest zgięty, czy nie, obserwujmy:

– linię nosa-czoła, jeżeli stojąc w środku koła widzimy jedynie profil konia – nie jest on zgięty, jeżeli widzimy (malutki) kawałek czoła – oznacza to, że szyja konia jest zgięta do wewnątrz

– mięśnie szyi konia, które podczas pracy w zgięciu zarysowują się w charakterystyczny sposób (uwaga, u niektórych bardzo dobrze umięśnionych, czy też „dobrze odżywionych” 😉 )  koni to zarysowanie może nie być widoczne) – patrz zdjęcie poniżej:

<ZDJĘCIE>

– czy tylne kończyny konia podążają śladami kończyn przednich, czy też np. zad wypada na zewnątrz koła

– lonżując na wypinaczach, jeżeli  są one zapięte na równej długości, wewnętrzny powinien być lekko luźny, wtedy szyja konia jest zgięta do wewnątrz.

  1. Czy koń porusza się aktywnie

O impulsie i reakcji konia na pomoce aktywizujące napisaliśmy już sporo:

na co jednak zwrócić uwagę, żeby umieć ten impuls zobaczyć i wyczuć:

– z siodła, podobnie jak w poprzednim punkcie, najlepiej uczyć się wyczucia na dobrze wyszkolonym koniu pod okiem trenera. Jeżeli z tych dwóch czynników dysponujesz tylko trenerem – pomoże ci on w dobraniu (i utrzymaniu) odpowiedniego tempa poruszania się twojego konia. Z doświadczenia wiem, że na początku nauki będzie trzeba ci stale przypominać, żebyś jechał konia do przodu, jednak z czasem aktywny ruch konia staje się nawykiem. Przede wszystkim musisz czuć, że ciało konia PRACUJE, wszystkie jego mięśnie są AKTYWNE, a wykrok konia jest obszerny, okrągły i dynamiczny. Pomocne może okazać się poproszenie kogoś o nagranie swojej jazdy, a także w niektórych przypadkach jazda z metronomem.

– obserwując konia w ruchu z ziemi powinieneś widzieć, że: w stępie tylne kopyta wyraźnie, najlepiej o 1,5 – 2 długości kopyt przekraczają ślady przednich kopyt, w kłusie roboczym – tylne kopyta wkraczają w ślady przednich (patrz zdjęcie poniżej), w galopie wewnętrzna tylna kończyna wkracza GŁĘBOKO pod kłodę konia – prawie pod twoje siedzenie (patrz zdjęcie poniżej).  Obserwując jeźdźców rozpoczynających przygodę z zawodami czy też samodzielnym treningiem koni, najczęściej widać niestety:  powolny, „snujący się” stęp, mało obszerne kroki kłusa bez wyraźnego zginania przez konia stawów kończyn, galop, w którym tylne nogi stawiane są niemal jednocześnie na ziemi, bez wyraźnego „rozkroku” pomiędzy nimi.

Trening ujezdzeniowy Poznan

kłus roboczy – kopyta tylne wkraczają w ślady kopyt przednich

szkola dresazu, trening ujezdzeniowy Poznan

galop roboczy – lewa tylna noga wkracza głęboko pod kłodę

 

  1. Rozluźnienie

Kolejny temat – rzeka (czytaj: skala szkoleniowa – rozluźnienie), o którym czytamy bardzo wiele, natomiast wciąż bardzo wielu jeźdźców nie potrafi ocenić, czy ich koń jest rozluźniony, czy też nie. Poza najbardziej ewidentną oznaką, że koń jest rozluźniony, tj. prawidłowo wykonanym ćwiczeniem żucia z ręki, obserwujmy takie symptomy, jak:

– spokojne, uważne oczy (objawy niepokoju, strachu czy usztywnienia to oczy zbyt szeroko otwarte, „wytrzeszczone”, nienaturalnie przymknięte, zbyt żywo poruszające się, ze zmarszczką nad okiem mogącą sugerować odczuwany ból)

– naturalnie reagujące małżowiny uszne (uczy „przyklejone” do potylicy świadczą o dużej złości, uszy zbyt sztywno nastawione do przodu, oprócz zainteresowania znajdującym się tam przedmiotem, mogą świadczyć o napięciu u konia, również uszy zbyt żywo (za często i za szybko)  poruszające się najczęściej świadczą albo o niepokoju, albo o dezorientacji konia

– rozluźnione (nie zmarszczone ze złości) chrapy

– rozluźniony, miękko przeżuwający kiełzno pysk z wyraźną warstwą śliny (koń spięty, zdenerwowany ma tendencje do: zgrzytania zębami o zęby, głośnego gryzienia kiełzna, otwierania pyska, prób wypluwania kiełzna, wystawiania języka na zewnątrz, martwy, suchy pysk również jest oznaką napięcia, uważajmy natomiast na takie sygnały jak: zabawa kiełznem, próby podrzucania kiełzna, przekładania języka nad kiełzno – mogą one świadczyć o braku rozluźnienia i nieprawidłowym treningu, jednak może to być także niegroźna zabawa młodego konia wędzidłem)

– ogon kołyszący się w ruchu (ogon uniesiony lub wciśnięty między pośladki to wyraźne sygnały braku rozluźnienia, również ogon „martwy”, tzn. nie falujący w ruchu, jest najczęściej objawem usztywnienia)

– kołyszący się grzbiet.

żucie z ręki w kłusie

Jak natomiast nauczyć się wyczuwać rozluźnienie z siodła? Tu odpowiedź jest chyba tylko jedna – na dobrze wyszkolonym koniu pod okiem trenera – ja innej drogi chyba nie znam.

Droga do udoskonalania swojego wyczucia jeździeckiego nigdy się nie kończy. Najważniejsze, jeśli możesz o sobie z każdym kolejnym rokiem powiedzieć, że zauważasz i potrafisz wyczuwać o wiele więcej. Najlepszym nauczycielem wyczucia jest dobrze wyszkolony koń. Jeżeli takim nie dysponujesz – zapraszamy na nasze treningi – w naszej szkole dresażu czekają na ciebie konie, które umieją więcej od ciebie i chętnie pomogą ci w ulepszeniu twojego wyczucia jeździeckiego 🙂 Zapraszamy!

 

error: Content is protected !!